Drukarkowe Prawa Murphy’ego pod redakcją DrTusza

Drukarkowe Prawa Murphy'egoPodobno drukarki mają specjalne miejsce w piekle. #Rudy nie próbował seansów spirytystycznych, aby zweryfikować prawdziwość tego stwierdzenia, niemniej jednak każdy użytkownik drukarek przyzna, że to wyjątkowo wredne urządzenia. Nasz Doktorek niejedną drukarkę w swojej karierze widział, więc w kontaktach z akcesoriami biurowymi ma sporą praktykę. Swoje doświadczenia postanowił opisać w oryginalny sposób. Zobacz drukarkowe Prawa Murphy’ego pod redakcją DrTusza.

Drukarkowe Prawa Murphy’ego

Drukarkowe Prawa Murphy’ego pod redakcją DrTusza – część I

 

  1. Jeśli tusz może się skończyć w najmniej oczekiwanym momencie, to się skończy.
  2. Jeśli jest jakiś gorszy moment, w którym coś ważnego może się nie wydrukować – zdarzy się to właśnie wtedy.
  3. Jeśli istnieje prawdopodobieństwo, że kilka stron może wydrukować się źle, to źle wydrukuje się ta, która jest najważniejsza.
  4. Zawsze, kiedy potrzebujesz firmowej drukarki, okazuje się, że inny pracownik potrzebuje jej bardziej.
  5. Po rozłożeniu i złożeniu dowolnej drukarki, zawsze pozostaje kilka części.
  6. Każda sprawiająca problemy drukarka działa poprawnie w obecności wykwalifikowanego personelu naprawczego.
  7. Jeśli coś jest głupie, ale drukuje, to nie jest głupie.
  8. Nie martw się, jeśli drukarka drukuje bez problemów. Przejdzie jej.
  9. Jeśli myślisz, że wszystko drukuje się dobrze – na pewno nie wydrukowałeś jeszcze wszystkiego.

Drukarkowe Prawa Murphy’ego pod redakcją DrTusza – część II

 

  1. Niemożliwe jest zbudowanie niezawodnej drukarki – głupcy są zbyt pomysłowi.
  2. Każda drukarka będzie działać lepiej, jeżeli włożysz wtyczkę do gniazdka.
  3. Jeśli znajdziesz błąd w pliku i go poprawisz, to okaże się, że i tak wydrukował się z błędem.
  4. Starannie ułożony stos wydrukowanych dokumentów wcześniej czy później i tak się rozleci.
  5. Żądanie podstawowych zmian w konstrukcji drukarki nadejdzie, kiedy jej produkcja jest już na ukończeniu.
  6. Elementy drukarki, których nie można złożyć w nieodpowiedniej kolejności, tak właśnie zostaną złożone.
  7.  Dokumentację producenta dotyczącą osiągów danej drukarki, trzeba pomnożyć przez czynnik 0.5.
  8. To, co pracownik supermarketu przerzucony z działu rybnego mówi na temat zalet drukarki, trzeba pomnożyć przez czynnik 0.25.
  9.  Instrukcje obsługi dołączone do drukarki są natychmiast wyrzucane przez odbiorców.
  10. Warunki obsługi podane w dokumentacji drukarki na pewno nie zostaną dotrzymane.

Drukarkowe Prawa Murphy’ego pod redakcją DrTusza – część III

 

  1. Tusz w drukarce lubi kończyć się w sobotę wieczorem.
  2. Jeśli drukarka działa dobrze i występują do niej zamienniki, producent wprowadza nowy model.
  3. Najbardziej szkodliwy błąd w wydrukowanej umowie zostanie wykryty nie wcześniej, niż w momencie podpisania jej z drugą stroną.
  4. Język najlepiej znany wszystkim użytkownikom drukarek to przekleństwa.
  5. Komputery zawodzą, ale drukarki zawodzą jeszcze bardziej.
  6. Każde drukarka, gdy spadnie z biurka, przestanie działać (pamiętaj, że spadająca z biurka drukarka najpierw uderzy cię w nogę).
  7. Kiedy zawodzi drukarka, to zawsze dzieje się to w możliwie najbardziej nieodpowiednim czasie.
  8. Niezawodność drukarek jest odwrotnie proporcjonalna do liczby i ważności osób sprawujących nad nimi kontrolę.
  9. Doświadczenie zmienia się proporcjonalnie do ilości posiadanych drukarek.
  10. Kiedy wszystko inne zawiedzie, przeczytaj instrukcję od drukarki.
  11. Po wydrukowaniu ważnego wielostronicowego pliku, zawsze dowiesz się, że to nie ten plik i nikt go nie potrzebuje.
  12. Każdy system ma własny sposób zużywania ogromnych ilości papieru. W społeczeństwach socjalistycznych jest to drukowanie ogromnych formularzy w czterech kopiach. W społeczeństwach kapitalistycznych marnotrawi się go przez drukowanie i wieszanie wielkich plakatów oraz pakowanie każdego artykułu w cztery warstwy kartonu.
  13. Stara i sprawdzona kopiarka wciąż utrzymuje się w biurze pomimo kupna nowego sprzętu.

Drukarkowe Prawa Murphy’ego pod redakcją DrTusza – zaproponuj własne

Lista wciąż jest otwarta. Jeśli macie własne propozycje, podeślijcie je Rudemu. DrTusz jest dostępny na Facebooku, Instagramie oraz Twitterze