Podsumowanie roku 2019 u DrTusza

Kiedy tworzyłem podsumowanie roku 2018, moje ostatnie zdanie brzmiało: „W 2019 nie zamierzamy zwalniać. Wręcz przeciwnie – planujemy podkręcić tempo”. Chociaż nie jestem mistrzem dotrzymywania postanowień noworocznych, to jedno udało mi się zrealizować z nawiązką. Powitania, pożegnania, wyjazdy, przyjazdy, premiery, pierwsze edycje, kontynuacje pewnych tradycji i zakończenie innych, i wreszcie szukanie sposobów, by promować ważne dla mnie eko-postawy. To był naprawdę intensywny rok, chodźcie – powspominajmy razem.

Podsumowanie roku 2019. Działo się!

Styczeń

W Nowy Rok weszliśmy karnawałowym krokiem, żeby w dobrych humorach stawić czoła wyzwaniom, jakie nas czekały. Z przymrużeniem oka pokazaliśmy, że głosowy asystent od Googla przestaje być odkrywczy, gdy jestem dla moich przyjaciół na każde skinienie.

W towarzystwie mojej załogi nie gardziłem ruchem na świeżym powietrzu i korzystałam z uroków zimy, by poczuć się jak dziecko podczas ferii zimowych.

Luty

W lutym moją drużynę wzmocniła Edyta, której po prostu nie da się nie lubić, zwłaszcza za przygotowany dla gości talerzyk ze słodyczami. Edyta wsparła działania administracyjne naszej firmy.

W lutym rozpoczęliśmy też akcentować i nagłaśniać nasze działania na rzecz ekologii. Pierwszy krokiem było zachęcenie do rezygnacji z foliówek na rzecz materiałowych toreb na zakupy.

Postanowiliśmy stworzyć i rozprowadzać wśród klientów własne, dlatego ogłosiliśmy na Facebooku konkurs na hasło, które znajdzie się na naszych torbach. Pamiętam, że nie lada wyzwaniem było wyłonienie najlepszych z najlepszych, więc wybraliśmy kilka:

noszę się na eko
często mnie nosi
ze mną możesz wielokrotnie
zamiennik reklamówki
tuszuję zawartość
nie zNOSZĘ jednorazówek

Czy mamy na sali posiadaczy naszych toreb? Koniecznie pochwalcie się, która trafiła w Wasze ręce!

Marzec

W marcu mam wyjątkową okazję, by podziękować i docenić żeńską część mojego zespołu za ich dobrą energię, którą dzielą się z nami na co dzień. Tradycyjnie 8 marca zaprosiłem nasze dziewczyny do restauracji, a z chłopakami zakasaliśmy rękawy, żeby w firmie nie zabrakło rąk do pracy.

W tym czasie też mój sklep po raz pierwszy w ubiegłym roku zamienił się na chwilę w galerię sztuki, a to za sprawą wystawy prac plastycznych przygotowanych w ramach konkursu.

Poprosiłem uczniów szkoły podstawowej, by stworzyli obrazki nawiązujące do nadchodzącej wiosny. Konieczne było wykorzystanie surowców wtórnych, żeby pokazać, że z nich też można jeszcze wyczarować cuda i dać im drugie życie.

Wystawa cieszyła oczy odwiedzających mnie Klientów, a ja z radością nagrodziłem najlepsze prace grami planszowymi.

Z nieco młodszymi dzieciakami spotkałem się w przedszkolu, gdzie razem z Anetą i Moniką opowiadałem, jak ważna jest segregacja śmieci i jak wykonywać ją poprawnie.

Ponadto marzec rozpoczął sezon ciekawych wydarzeń i konferencji. Pierwsza z nich – Golden Marketing – odbyła się w Poznaniu, do którego wybrałem się ze swoim działem marketingu.

Wróciliśmy pełni wrażeń i inspiracji dzięki merytorycznym wystąpieniom prelegentów.

A w biurze oswajaliśmy się z nazwą Pet’s Friendly Workspace, która fachowo nazywa to, co dla nas jest normą.

Obecność naszych pupili (Lagera czy Habbibiego) w miejscu pracy zainteresowało lokalne media, dzięki czemu na antenie TVP3 Białystok mogliśmy opowiedzieć, jakie korzyści płyną z pracy w towarzystwie czworonożnych przyjaciół.

Kwiecień

Przez primaaprilisową tradycję niejedna Klientka mogła się delikatnie aczkolwiek pozytywnie zdziwić. We współpracy z marką Bell wykorzystaliśmy fakt, że słowo “tusz” stosuje się również w przemyśle kosmetycznym i “wypuściliśmy” własną linię tuszów do rzęs.

Tego dnia w sklepie przy ul. Wyszyńskiego można było je nabyć zupełnie za darmo Na potrzebę żartu stworzyliśmy nawet reklamę tego produktu. Kto dał się nabrać?

Na przełomie marca i kwietnia internet został opanowany przez Trash Challenge. Sprzątanie okolicy stało się viralowym wyzwaniem, którego nie mogliśmy się nie podjąć.

Włączyliśmy się w akcję, sprzątnęliśmy Las Bacieczkowski i po raz kolejny mieliśmy okazję opowiedzieć o naszych działaniach w telewizji zachęcając inne firmy do podjęcia wyzwania nie tylko w ramach internetowej mody.

Nie zwalniając tempa – Monika zasiadła w komisji konkursu Najlepsze Zajęcia z Przedsiębiorczości, gdzie finaliści rozpracowywali Case Study dotyczące sklepu DrTusz.pl i opowiadali o swoich pomysłach na dalsze działania.

Jak co roku nie mogło zabraknąć nas również na konferencji Mail My Day, której organizatorów serdecznie pozdrawiam!

Maj

Wraz z ciepłą pogodą znalazło się więcej okazji do przebywania na świeżym powietrzu. Wyczekiwany co roku InfoShare dał chwilę wytchnienia i naładował morskim powietrzem baterię przed zbliżającymi się wydarzeniami.

W maju odbył się Pierwszy Charytatywny Turniej o Puchar Rudego, który stał się wydarzeniem, z którego jestem bardzo dumny i na które czekam z niecierpliwością w kolejnym roku.

Wraz z firmami, które zdecydowały się wziąć udział w rozgrywkach uzbieraliśmy 10000 zł na organizowany przez Stowarzyszenie Hattrick Białystok obóz sportowy dla dzieci i młodzieży.

Turniej był przy okazji doskonałym pretekstem do aktywnego spędzenia niedzieli w rodzinnym gronie dzięki atrakcjom przygotowanym dla najmłodszych.

Czerwiec

Sport towarzyszył nam również w czerwcu. Wzorem lat ubiegłych wzięliśmy udział w Sztafecie Ekiden, w której wystartowały 2 moje reprezentacje przy gorącym dopingu kolorowych kibiców.

Ponadto na stadionie miejskim odbył się finał wspieranego przeze mnie cyklu biegów Grand Prix Zwierzyńca. Upał dawał się we znaki, ale nie przeszkodził pokonać biegowych ścieżek z uśmiechem na twarzy.

Wisienką na torcie był weekend spędzony w Korycinie na Swampions Soccer League, którego byłem sponsorem. Wykorzystując tę sposobność stworzyliśmy na miejscu strefę DrTusza, gdzie robiliśmy i na bieżąco drukowaliśmy zdjęcia amatorom błota i ich kibicom, rozdawaliśmy gadżety i wspólnie grillowaliśmy.

Torfowy DrTusz, który reprezentował mnie na turnieju wrócił z tarczą, zajmując 3 miejsce, z którego jestem bardzo dumny.

Aby zrównoważyć spalone w tym miesiącu kalorie, nie szczędziliśmy sobie słodyczy podczas moich urodzin. Z tej okazji ogłosiłem kolejny konkurs dla uczniów szkół podstawowych, w którym należało wykonać projekt mojego urodzinowego pudełka.

Zwycięska praca została naniesiona na pudełka, w których wysyłam moje tonery, a z każdej takiej przesyłki przeznaczyłem 1 zł na białostocki Dom Dziecka.

Do pudełek jeszcze wrócę, natomiast wszystkie zgłoszone prace można było zobaczyć w moim sklepie stacjonarnym, który kolejny raz stał się mini galerią sztuki.

Wakacje

Lipiec i sierpień upływają pod znakiem urlopów, luźniejszej atmosfery i regeneracji po pracowitym półroczu. Nie znaczy to jednak, że w firmie nic się nie działo – w mojej drużynie swoje pierwsze kroki stawiali Kacper (serwis) i Paweł (IT).

Pracowaliśmy także nad najnowszym projektem, jakim był magazyn Drukarkowe Sprawy i nad materiałem, który wkrótce miał odświeżyć mój kanał na YouTube.

W tym okresie również powołaliśmy do życia Grupę Aktywnych Klientów na Facebooku, która ma za zadanie gromadzić w jednym miejscu moich stałych klientów, aby priorytetowo trafiać do nich z najlepszą ofertą i pomagać w drukarkowych dylematach.

Ostatni dzień wakacji spędziliśmy w towarzystwie Mariusza Sokołowskiego – byłego Rzecznika Policji, który obecnie wspiera firmy w prowadzeniu dobrej komunikacji z ich otoczeniem. Przekazał nam cenne wskazówki i opowiedział o istotnych aspektach budowania przekazu.

Wrzesień

Pierwszy dzwonek oznaczał dla nas czas realizacji planowanych przez wakacje przedsięwzieć. We wrześniu nastąpiła premiera Drukarkowych Spraw, a także filmy na YouTube z Emanuelą w roli głównej.

Na finiszu była również dystrybucja urodzinowych pudełek, dzięki czemu Wielofunkcyjna Placówka Opiekuńczo-Wychowawcza im. Dr Ireny Białówny w Białymstoku otrzymała 5000 zł i przeznaczyło na rewitalizację boiska dla dzieci.

By wrześniowej tradycji stało się zadość, moja reprezentacja biegowa wzięła udział w biegach na 5 i 10 km.

Poza tym swój debiut w roli prelegenta zaliczył Marcin Górski podczas białostockiej odsłony wydarzenia InCommerce, gdzie miał okazję opowiedzieć o dobrej obsłudze klienta.

Październik

Pozostając w temacie konferencji, w październiku zawitaliśmy na Ecommerce Next i Targach Ehandlu. Zorganizowaliśmy również konkurs na hasło na firmową koszulkę, a także kolejny raz wsparliśmy akcję Filmowe Podlasie Atakuje. Mieliśmy także powody do świętowania – licznik zamówień przekroczył 200 000! Jak ten czas leci!

Październik przyniósł również zmiany kadrowe. Do swojej drużyny przyjęliśmy Kasię (Social Media) i Karola (Magazyn). W październiku ogłosiłem również rekrutację do sklepu stacjonarnego, w ramach której obecną załogę wzmocniła Kinga.

Listopad

W listopadzie ogłosiłem swoją gotowość do wsparcia studentów w ich zmaganiach z pracą dyplomową. Przypominam – chętnie posłużę za obiekt badawczy, bo wiem, że ich jak na lekarstwo. Poza tym wprowadziłem udogodnienia w postaci wyposażenia moich przedstawicieli handlowych w terminale płatnicze.

W mojej siedzibie pojawił się również czujnik jakości powietrza, dzięki któremu aplikacja Airly powie Wam, czy bez ryzyka można odetchnąć pełną piersią. Smog to problem, którego nie powinniśmy lekceważyć.

Listopad dla zakupomaniaków to chyba ulubiony miesiąc. A wszystko za sprawą Black Friday i Cyber Monday, które i w tym roku były dla naszej firmy bardzo intensywnym czasem.

Grudzień

Na chwilę przed wyczekiwaną przerwą świąteczną uczestniczyliśmy w dwóch lokalnych wydarzeniach. Wsparliśmy Bieg Mikołajkowy, gdzie razem z moją załogą pomagaliśmy przy Biegu dla dzieci.

Przeprowadziliśmy także wśród biegaczy konkurs na najlepsze świąteczne przebranie. Naszym faworytem został biegacz przebrany za bałwanka, chociaż niemałe wrażenie wywarli na nas Spartanie.

Tydzień później odbywała się Żubroffka, czyli czterodniowy festiwal filmów krótkometrażowych. Jako sponsor Nagrody Publiczności już po raz drugi mieliśmy okazję wręczać Dzikiego Żubra laureatowi filmu, który podbił serca widzów. Nie ukrywam, że moje również!

Grudzień upłynął nam przede wszystkim w atmosferze zbliżających się Świąt. O tym, że są już naprawdę blisko przypominały nam paczki, które przez kilka dni przygotowywaliśmy do wysyłki naszym klientom a także przyjaciołom. Mam nadzieję, że przysporzyły im wiele radości.

Tymczasem sam zbieram się już do lepienia pierogów, ubierania choinki i odpoczynku w gronie najbliższych.

Patrząc na mijający rok życzę sobie i całej swojej drużynie takiego samego zapału do działania i zgrania w nawet intensywniejszych momentach w nadchodzącym 2020 roku. Z pewnością nie będziemy się nudzić 🙂

0 0 Zagłosuj
Article Rating
Subskrybuj
Powiadom o
guest
0 komentarzy
Informacje zwrotne w linii
Zobacz wszystkie komentarze