DrTusz – tusze, tonery i sport

tusze tonery

Jeśli sport to zdrowie, my jesteśmy nieśmiertelni. Piłka błotna, klasyczny football, maratony… Ciężko zliczyć w ilu dyscyplinach sportowych próbujemy swoich sił. Moi firmowy koledzy kopali piłkę błotną na grząskich boiskach Turcji czy Finlandii, a także pokonywali ulice portugalskiego Porto podczas maratonu. Ile charakterów, tyle pasji. Tym razem nie opowiem Ci o drukarkach, tuszach i tonerach, ale o sportowej stronie mojej wesołej drużyny.

DrTusz – tusze, tonery i sport

Chociaż niektórym wydaje się, że drukarkowa branża jest nudna, każdy dzień pracy mojej drużyny wiąże się z jakąś przygodą. Nigdy się nie nudzimy i stanowimy zgraną paczkę – często również poza murami naszego centrum dowodzenia. Poza dobrymi relacjami łączy nas również sport. Nie tylko spotykamy się na rekreacyjne rozgrywki, ale też łączymy siły, aby cieszyć się możliwością sportowej rywalizacji podczas większych imprez sportowych.

tusze tonery

DrTusz – tusze, tonery i piłka

Piłka jest okrągła, a bramki są dwie. Reszta to kwesta umowna. Lwią część naszego zespołu stanowią fani footballu. To właśnie dzięki nim trafiłem na Mistrzostwa świata w piłce nożnej 2018. Na rozgrywki do Rosji wybrałem się z Marcinem i Grześkiem.

Często wypadamy wspólnie na mecze Ekstraklasy w rodzinnym Białymstoku. Dyskusję podczas przerw obiadowych na temat rozgrywek na szczeblach europejskich czy światowych mogą ciągnąć się w nieskończoność. Dywagacje nabierają rumieńców przy okazji ważnych turniejów.

Na teoriach nie poprzestajemy. Wielu z moich kolegów harata w gałę regularnie w barwach FC DrTusz. Marcin (CEO), Mateusz, Jacek i Krzysiek od kilku lat dzielnie reprezentują naszą firmę podczas rozgrywek Białostockiej Ligi Sportu. Marcin, Mateusz i Krzysiek aktywnie udzielają się również w ramach Torfowego DrTusza, któremu niestraszne błotne boiska.

Torfowi piłkarze przysporzyli mi wiele powodów do dumy! To właśnie Torfowy DrTusz stanął na najwyższym stopniu podium podczas Mistrzostwa Świata w Piłce Błotnej 2015 w Turcji.
Pierwsze miejsce w światowych rozgrywkach nie było dziełem przypadku, a efektem ciężkiej pracy. Torfowy DrTusz drogę do tytułu wykopał sobie na grząskich boiskach Polski, triumfując w latach 2013 i 2014 w krajowych mistrzostwach.

DrTusz – tusze, tonery i błoto

Piłka błotna to gra zespołowa, która oficjalnie zrodziła się w 1998 roku w Finlandii jako Suopotkupallo. Dyscyplina wywodzi się z tradycyjnej piłki nożnej. Jest jednak pewna zasadnicza różnica – zieloną murawę zastępuje błoto. Drużyny liczą pod dwunastu zawodników, jednak na boisku może przebywać tylko sześciu piłkarzy danego teamu. Mecz podzielony jest na dwie połowy. Każda trwa dwanaście minut. Bramki też są dwie. Wygrywa drużyna, która strzeli więcej goli. Torfowy DrTusz od wielu lat towarzyszy rozwojowi piłki błotnej w Polsce.

W 2018 roku moja reprezentacja brała również udział w Swampions Soccer League – turniejowi piłki błotnej towarzyszącemu XIII Ogólnopolskim Dniom Truskawki w Korycinie. Skromnie napomknę tylko, że lato 2018 zakończyliśmy z Pucharem Podlasia na półce.

Oczywiście damska część mojego zespołu nie pozostała dłużna kolegom i reprezentowała naszą firmę w barwach Babski DrTusz Team.

DrTusz – tusze, tonery i Playarena Białystok

Od 2017 roku jestem partnerem rozgrywek w ramach Playarena Białystok. Piłkarskie mecze w ramach ligi są rozgrywane w 80 polskich miastach. Zasady gry nieco różnią się od tych, które znamy z dużych stadionów, gdyż drużyny na boisku liczą po 6 zawodników. Emocji jednak nie brakuje! Rozgrywki w ramach Playareny mogą być początkiem emocjonującej przygody.

Podczas Turnieju Miast PL6 oraz całego cyklu Mistrzostw Polski ma miejsce tzw. Polowanie na Reprezentanta. Najbardziej utalentowani piłkarze mają szansę gry w Reprezentacji Polski RP6 czyli tzw. „szóstkach”. Najlepsze teamy mają z kolei szansę zaprezentować swoje umiejętności w rozgrywkach międzynarodowych – Lidze Mistrzów Playarena. W tym roku również będę partnerował rozgrywkom. Liga ciągle się rozwija – a co za tym idzie – zapowiada się jeszcze ciekawiej.

DrTusz – tusze, tonery i bieganie

A ja wciąż se biegam! Ciągle biegam, biegam! Ale nie sam! Ciężko mi wymienić na jednym oddechu wszystkich miłośników biegania, którzy pracują razem ze mną. W 2016 roku, kiedy po raz pierwszy startowaliśmy drużynowo w sztafecie maratońskiej Electrum Ekiden, udało się nam skompletować jedną drużynę. W 2017 powróciliśmy już lepiej przygotowani. Natomiast w 2018 roku zgłosiliśmy do biegu aż dwa zespoły. Zadbaliśmy również o właściwy branding w postaci koszulek. Potem stawiliśmy się również na starcie Nocnej Piątki i Szybkiej Dychy.

Białostockie imprezy biegowe maja swój niepowtarzalny klimat. Krzysiek i od lat zaprzyjaźniony z nami Piotrek chcieli jednak spróbować sił w maratonie. Przebiegniecie maratonu to nie kaszka z mleczkiem, więc postanowili dokonać tego w epicki sposób i wybrali się na 11 edycję Porto Maraton w Portugalii.

tusze tonery

Byłem tam razem z nimi. Tym razem w roli kibica. Jak bawiliśmy się podczas portugalskiego maratonu? Sprawdźcie naszą relację.

Jakie sportowe sukcesy przyniesie nam kolejny rok? To się jeszcze okaże. Jestem pewien, że z tyloma zapaleńcami w drużynie nie będzie mi się nudziło.