Header Banner
Za kulisami

Work-life balance – przykład DrTusza

Praca to miejsce, w którym spędzamy dużą część naszego dnia. Nic więc dziwnego, że może mieć ogromny wpływ na nasze samopoczucie i ogólny komfort życia. Termin work-life balance właściwie tłumaczy się sam – jest poszukiwaniem równowagi między pracą a życiem poza nią. Czy osiągnięcie work-life balance jest trudne? Co pozytywnego przynosi pracownikom, a co pracodawcy? Sprawdź w poniższym artykule!

Work-life balance

Tak, wiem… nudne statystyki

Czy wiesz, że:

  • około 50% pracowników ominęło ważne życiowe wydarzenia z powodu pracy;
  • ponad 90% pracowników działu HR stwierdziło, że wypalenie zawodowe jest głównym czynnikiem rotacji pracowników;
  • największymi powodami wypalenia są: niesprawiedliwe wynagrodzenie, przeładowanie obowiązkami i zbyt duża liczba nadgodzin;
  • 25% pracowników twierdzi, że praca jest największym czynnikiem stresogennym.

A co z tych fajniejszych statystyk?

  • 85% firm zapewniających work-life balance cieszą się bardziej produktywnymi pracownikami;
  • firmy posiadające dobre programy równowagi mają mniejsze koszty związane z nieobecnością pracowników (zwolnienia lekarskie, zmniejszona produktywność po chorobie, niskie skupienie i więcej błędów).

Powodów, dla których warto zadbać o komfort swojego pracownika w miejscu zatrudnienia jest mnóstwo. Czym dokładnie jest jednak work-life balance?

Korzyści płynące z work-life balance?

Należy pamiętać, że zadowolony pracownik to ten, który bardziej produktywnie i chętnie będzie wykonywał swoje obowiązki. Przede wszystkim pracodawcy, którzy szanują czas własny pracownika, dbają o jego samopoczucie i respektują granice zatrudnienia mogą być pewni, że mają na pokładzie lojalnego człowieka, który chętniej poleci swoje miejsce pracy innym w trakcie rekrutacji.

Work-life balance relaks

Zrelaksowany pracownik jest też bardziej skoncentrowany, dzięki czemu popełnia mniej błędów.

Dbanie o pracowników zmniejsza rotację zatrudnienia, przez co mniejsze nakłady muszą być przeznaczane na rekrutację oraz mniej czasu na wyszkolenie nowych członków zespołu. 

Nie wspomnę już o tym, że pracodawcy szanujący prywatny czas pracownika w bardziej niż podstawowy sposób, są częściej brani pod uwagę przy poszukiwaniu zatrudnienia. Coraz większa ilość osób docenia zabiegi mające korzystny wpływ na życie po przysłowiowej godzinie 16:00. 

To są zalety z perspektywy pracodawców. Nie zapomnijmy jednak, że nie tylko oni powinni korzystać z równowagi w pracy i w domu.

Wsparcie w równowadze

Przepracowani i zatłoczeni pracą członkowie załogi mają niestety większe szanse na problemy zdrowotne w sferze psychicznej i fizycznej. W dużej teorii i zgodnie z przysłowiem „Jak sobie pościelesz, tak się wyśpisz” każdy jest odpowiedzialny za swoją równowagę.

Nikt nie może innej osobie narzucić, ani zabronić pewnych nawyków. Jeśli więc czujesz, że się wypalasz i jest Ci coraz ciężej się skupić, musisz wziąć sprawy w swoje ręce.

Work-life balance gra biegowa

W praktyce pracodawcy mogą ewentualnie Ci w tym procesie pomóc. Organizacja integracji między pracownikami, czyste i estetyczne miejsce pracy, dobre światło i przede wszystkim dbanie o dobrą atmosferę z pewnością sprawi, że nie będziesz codziennie wstawać ze zgrzytem zębów. 

Jeśli więc szefostwo daje Ci możliwość spokojnego, bezstresowego dnia pracy – korzystaj.

Nie wszystko czarno na białym!

Gdzieś wyżej napisałem “przysłowiowa” godzina 16:00. Popularnym mitem jest to, że work-life balance polega na tym, że pracujesz od-do, a następnie całkowicie wyłączasz myślenie o pracy. Nie chodzi tu jednak o balans czasowy. Nie chodzi też o to, żeby nigdy nie zgadzać się na nadgodziny, czy wychodzić z umówionego wcześniej spotkania dokładnie w minucie, kiedy wybije koniec Twojej pracy. 

Cały zamysł tej polityki jest taki, żeby praca i życie prywatne stanowiło całość. Chodzi o to, żeby nie odbierać pracy jako ciężar na barkach, marzyć o zakończeniu jej jak tylko wybije godzina sygnalizująca koniec pracy na ten dzień. 

Z drugiej strony nie chodzi też oczywiście o to, żeby życie prywatne wpływało negatywnie na efekty Twojej pracy. 

W czym pracodawca może pomóc?

Wystarczy, że wejdziesz w pierwszy lepszy artykuł dotyczący dzisiejszej tematyki. Wszędzie piszą o pracy zdalnej kiedy można, o elastycznych godzinach pracy. Niestety wiemy jakie są realia. Nie zawsze się da! Nie każdy zawód można wykonywać zdalnie, niektóre wymagają fizycznej obecności na miejscu.

Warto wtedy właśnie o to miejsce zadbać! Wiemy, że nie każda firma jest w stanie zapewnić sławne “pokoje relaksu” dla pracowników, wypełnione konsolami do gier, hamakami i owocowymi smoothie na co dzień. 

Uważam jednak, że ludzie wciąż potrafią się cieszyć z małych rzeczy i je docenić. Może pozwolisz pracownikom czasem przyprowadzić pupila? No bo… kto nie lubi czworonogów!? Może zaoferujesz swojej załodze, chociaż raz na jakiś czas pizzę lub zorganizujecie grilla?

Work-life balance w DrTuszu

W naszej firmie szefowie dają nam doskonałe możliwości wypracowania równowagi między pracą, a życiem. Umownie większość z nas jest w pracy między godziną 8:00 a 16:00. 

Nasi CEO mają jednak świadomość, że większość ważnych spraw, na przykład w urzędach załatwisz maksymalnie do godziny 17:00. Nie mamy zatem problemu z wyskoczeniem na chwilę, czy to do urzędu czy do lekarza. Dodatkowo dbają o nasze zdrowie i dobre samopoczucie. Czasami w naszej firmowej kuchni znajdziemy świeże warzywa do śniadania! 

W DrTusz.pl nie mamy konkretnego pokoju, który nazywamy pokojem relaksu, ale… mamy lepsze rozwiązanie.

Mamy kilka miejsc w firmie, gdzie integrujemy się z naszymi kolegami z załogi. W jednym znajdziemy rzutki, czasami robimy krótkie turnieje na punkty. W innym pokoju z kolei stoi konsola – nie ukrywamy, najczęściej korzystają z niej panowie, żeby pograć w Fifę. Często się integrujemy!

Poza tym, bardzo dużo się integrujemy poza godzinami pracy, bierzemy razem udział w różnych eventach lub organizujemy je sami! Bierzemy udział w miejskich biegach, a niektórzy z nas robią naprawdę dobrą robotę (sam osobiście mogę najwyżej pomarzyć o przebiegnięciu maratonu lub nawet półmaratonu! ). 

Największą radością jest dla mnie to, że każdy może przyprowadzić do pracy swojego pupila! Miłośników zwierząt w swojej ekipie mamy wielu, koty i psy są naszymi stałymi bywalcami. Właściciele muszą tylko uważać, żeby koledzy z pracy nie rozpieścili za bardzo ich czworonogów! 

Work-life balance pies w pracy

Daj znać w komentarzu jak w Twojej firmie wygląda polityka work-life balance. Starasz się znaleźć tą równowagę? Czy może pniesz się w górę drabiny kariery, poświęcając każdą wolną chwilę na rozwój zawodowy? Jestem ciekawy!

Zachęcam również do sprawdzenia artykułu: DrTusz to pracodawca z wyboru – employer branding na serio.

0 0 Głosy
Article Rating
Subskrybuj
Powiadom o
guest
0 komentarzy
Najstarsze
Najnowsze Najbardziej oceniane
Informacje zwrotne w linii
Zobacz wszystkie komentarze

Powiązane wpisy

Plum Ekiden – DrTusz też biega!

Plum Ekiden – DrTusz też biega!

W tym roku DrTusz również wziął udział w Sztafecie Maratońskiej Plum Ekiden! Pod naszym znakiem…

Dlaczego po konwersji Word do PDF wszystko się rozjeżdża?

Dlaczego po konwersji Word do PDF wszystko się rozjeżdża?

Dlaczego konwersja Word do PDF sprawia tyle kłopotów? Znasz to uczucie? Pracujesz nad dokumentem w…

Konwertowanie PDF na Word i odwrotnie – Poradnik

Konwertowanie PDF na Word i odwrotnie – Poradnik

Masz plik PDF, który chciałbyś szybko przerobić na dokument Word? A może potrzebujesz konwersji w…