Studencie, drukuj taniej – poradnik przetrwania od DrTusza

drukuj taniejDrTusz też kiedyś studiował – a co za tym idzie – zna wszystkie kolorowe strony studenckiego życia. Te nieco bardziej monochromatyczne też było dane mu poznać. Mówiąc wprost – Doktorek wie, że tanie drukowanie w świecie akademickich pokus to często być albo nie być dla studenckiej sakwy. Jak drukować tak, aby starczyło na zupkę Vifon? Studencie, posłuchaj rad Doktorka.

Studencie, drukuj tanio – czego nie robić na studiach

Październik to fajny okres. Niby już jesień, ale żakom to nie przeszkadza. W końcu studencki grafik wypełniony jest otrzęsinami uczelni, spotkaniami kół naukowych, podróżą po akademikach i spotkaniami o charakterze integracyjnym. Szczególnie te ostatnie bywają często kolorowe.

Kieszeń młodego żaka, chcącego aktywnie korzystać z uroków życia akademickiego, nie ma łatwo. #Rudy coś o tym wie. Wiedzą o tym również nasi ojcowie założyciele – Marcin i Grzesiek. W końcu ich drogi na dobre spotkały się na uczelni, gdzie postanowili podreperować budżet regenerując tonery. Można powiedzieć, że studenckie przygody tego duetu stanowią fundamenty DrTusz.pl.

Chociaż mamy dopiero październik, ci bardziej przezorni powinni już teraz pochylić się nad tematem taniego drukowania. To prawie jak z sesją. Zaniedbania z początku semestru poczujesz podczas egzaminów, a właściwie podczas zakuwania z pożyczonych notatek. Lepiej więc już teraz przygotować się na różne scenariusze.

Studencie, drukuj tanio – nie daj się nabrać

Tanie drukarki są tanie tylko w momencie zakupu. Uważaj na oferty typu laptop + drukarka. Supermarkety cyklicznie urządzają promocje na takie zestawy, a producenci im przyklaskują. Po wyczerpaniu się tuszów startowych może okazać się, że koszt zakupu nowych wkładów atramentowych do taniej drukarki jest równy jej wartości.

Najtańsze drukarki i urządzenia wielofunkcyjne z reguły są zasilane tuszem. Pamiętaj, że tego typu sprzęt musi być regularnie użytkowany. W przeciwnym wypadku zaschnięty atrament może zatkać dysze głowicy drukującej, co w efekcie uniemożliwi drukowanie. Znając akademicką regularność, raczej mało prawdopodobne jest, że którykolwiek żak będzie pamiętał o drukowaniu chociaż jednej kartki na tydzień.

Studentom zalecamy zatem drukarki z systemem automatycznego czyszczenia głowicy lub drukarki laserowe.

Studencie, drukuj tanio – zamienniki do drukarek

Najlepsze są najprostsze rozwiązania. Jeśli masz już drukarkę, stosuj tusze zamienniki lub tonery zamienniki. Nie wierz mitom! Zamienniki wkładów do drukarek, poza dużo niższą ceną zakupu, niekiedy cechują się również większą wydajnością.

Powód jest bardzo prosty. Oryginalne wkłady laserowe często zawierają mniej proszku, niż konstrukcyjnie jest w stanie pomieścić wnętrze kasety laserowej. W przypadku zamienników ten trick nie jest stosowany – a co za tym idzie – wystarczają na więcej.

Kolejny mit dotyczy szkodliwego oddziaływania na drukarki przez tusze zamienniki oraz tonery zamienniki. Nie jest to prawdą. Wręcz przeciwnie – to propagandowa papka producentów drukarek, którzy lwią część zysków czerpią ze sprzedaży materiałów eksploatacyjnych do swoich urządzeń.

Nie wiesz, jak sprawdzić, czy do Twojej drukarki są dostępne tusze zamienniki lub tonery zamienniki? Wejdź na DrTusz.pl i skorzystaj z naszej wyszukiwarki produktów. Wystarczy, że wpiszesz w lupce symbol wkładu lub wprowadzisz model urządzenia.

Jak dobrać odpowiedni zamiennik do drukarki

W razie dodatkowych pytań, skontaktuj się z nami. Postaramy się coś doradzić. 🙂

Studencie, drukuj tanio – po co w kolorze

Tak. Wiemy, że kolorowe prezentacje są ładne i poprawiają humor w szare, jesienne dni, ale naprawdę da się bez nich obyć. Drukując w czerni oszczędzisz zdecydowanie więcej, a zaoszczędzone środki możesz wydać np. na czekoladę, która skuteczniej poprawi Ci humor.

Studencie, drukuj tanio – ustawienia drukarki

Wykładowcy raczej rzadko wymagają wydruków o najwyższej jakości. Oczywiście, jeśli studiujesz na ASP i drukujesz zdjęcia czy grafiki, nie obędzie się bez podkręcania możliwości drukarki na maksa, ale w przypadku socjologii czy historii powinna wystarczyć zwykła jakość.

W „Panelu sterowania” wybierz „Drukarki i faksy”, a następnie kliknij we „Właściwości/Preferencje drukowania”. Teraz zmień jakość na najszybszą. Dzięki temu drukarka nie będzie niepotrzebnie marnowała tuszu lub tonera na codzienne drukowanie notatek czy ściąg. Przy drukowaniu w czerni spadek jakości jest niezauważalny. W skali całego semestru przekonasz się, że taka prosta czynność może przynieść pewne oszczędności. Grosz do grosza i będzie na zupkę chińską.

Studencie, drukuj tanio – rób to mądrze

Czy musisz drukować wszystkie strony w skali 1:1. Zapewne nie. Po co zatem marnować papier i tusz lub toner? Przy drukowaniu bardziej obszernych dokumentów zmniejsz strony, a następnie obróć je o 90 stopni tak, aby sąsiadowały ze sobą dłuższymi krawędziami. Strony naturalnie staną się nieco mniej czytelne, ale to niewielka cena za oszczędność papieru (w praktyce wielu drzew i pieniędzy).

Zmniejszanie stron pozwala również na ograniczenie przestrzeni, gdyż taki wielostronicowy dokument po zmniejszeniu stron zajmie o wiele mniej miejsca. Niektóre programy mają w menu opcje, dzięki którym wykonasz pomniejszenie kilkoma kliknięciami.

Studenckie pokoje zazwyczaj nie należą do zbyt przestronnych. Po co zagracać je dodatkowymi papierami?

Kolejną metodą na tanie drukowanie jest drukowanie dwustronne. Upewnij się, czy Twoja drukarka nie jest przypadkiem wyposażona w tzw. duplex. Czasem dostępność funkcji druku dwustronnego zdradza literka „D” w nazwie.

Dzięki drukowaniu dwustronnemu oszczędzisz papier oraz przestrzeń. Wielostronicowe dokumenty zajmą o wiele mniej miejsca w teczce czy w plecaku. Drukarką bez duplexu również da się drukować dwustronnie. Jest na to prosty patent. Wybierasz odpowiednie ustawienia w menu, wyjmujesz zadrukowane na jednostronnie dokumenty z tacki odbiorczej i umieszczasz je ponownie (właściwą stroną) w podajniku. Proste? Prawda?

DrTusz zna wiele studenckich tricków, nie tylko tych drukarkowych. Trochę czasu jednak upłynęło od kiedy opuścił mury drukarkowego Hogwartu. Jeśli znacie inne sposoby na tanie drukowanie, koniecznie się nimi podzielcie.

PS.
Drukowanie na sprzęcie rodziców czy u kolegi się nie liczy. 😉