Brother HL-L1230W vs HP LaserJet M110w – która drukarka jest lepsza do domu?
Z drukarkami do domu jest trochę jak z czajnikiem. Na co dzień prawie o nich nie myślisz, ale kiedy są potrzebne, mają po prostu działać. Bez szukania kabla, bez walki z Wi-Fi, bez komunikatu, że toner skończył się akurat wtedy, gdy dziecko ma wydrukować pracę do szkoły. Dlatego bierzemy dziś na warsztat Brother HL-L1230W i HP LaserJet M110w. Obie są małe, laserowe, czarno-białe i kosztują podobnie. Obie nadają się do domu, jeśli drukujesz dokumenty, etykiety, formularze, bilety albo faktury. Nie mają skanera, nie drukują w kolorze i nie robią kawy. Mają jedno zadanie: drukować czarny tekst szybko i bez marudzenia.

Na pierwszy rzut oka są bardzo podobne
Brother HL-L1230W i HP LaserJet M110w drukują z prędkością do 20 stron na minutę. W domu to spokojnie wystarczy. Jeżeli drukujesz umowę, kilka stron notatek albo etykietę do paczki, nie będziesz czekać wieczność.
Obie mają podajnik na 150 kartek. To wygodne, bo wkładasz papier i na jakiś czas masz spokój. Obie łączą się przez Wi-Fi i przez USB. Obie nie mają automatycznego druku dwustronnego, więc jeśli chcesz drukować po obu stronach kartki, trzeba ręcznie przełożyć papier.
Na papierze wygląda to podobnie. Różnice zaczynają się tam, gdzie zwykle zaczyna się prawdziwe życie z drukarką: toner, miejsce na biurku, Wi-Fi i koszty po zakupie.
Toner startowy: tutaj Brother od razu wychodzi na prowadzenie
To jedna z największych różnic w tym porównaniu. Brother HL-L1230W ma w zestawie toner startowy deklarowany na około 1500 stron. HP LaserJet M110w startuje z tonerem na około 300 stron.
Wyobraź sobie zwykły domowy miesiąc. Kilka dokumentów do pracy, coś dla dziecka do szkoły, zwrot zakupów online, jakiś formularz, może instrukcja albo potwierdzenie rezerwacji. Niby drukujesz „tylko czasem”, ale kartki potrafią znikać szybciej, niż się wydaje. Przy HP możesz szybciej dojść do momentu, w którym trzeba kupić nowy toner. Przy Brotherze masz większy zapas już na starcie. To spory plus, bo nikt nie kupuje nowej drukarki po to, żeby zaraz dokładać do niej kolejny materiał eksploatacyjny.
Koszty po zakupie: tu trzeba uważać
Przy drukarce laserowej nie warto patrzeć tylko na cenę samego urządzenia. To trochę jak z ekspresem do kawy. Możesz kupić sprzęt tanio, ale potem kapsułki albo filtry potrafią zaboleć.
Brother HL-L1230W korzysta z tonera TN119 i osobnego bębna DR119. Oznacza to, że toner i bęben są osobnymi częściami. Toner wymieniasz częściej, bęben dużo rzadziej. Przy domowym drukowaniu bęben powinien wystarczyć na długo.
HP LaserJet M110w korzysta z tonera HP 142A. W przypadku HP trzeba zwrócić uwagę na temat chipów i aktualizacji oprogramowania. Niektóre drukarki HP mogą mieć problemy z wkładami nie pochodzącymi od HP. Jeśli planujesz kupować zamienniki, sprawdź to przed zakupem i pilnuj, wyłączenia automatycznej aktualizacji. Nie chcemy straszyć. Po prostu lepiej wiedzieć to wcześniej, niż później kupić toner i zdziwić się przy instalacji. Więcej o tym >TUTAJ<.
W DrTusz często widzimy taki scenariusz: ktoś kupuje drukarkę, bo była tania, a dopiero po czasie sprawdza ceny tonerów. Lepiej zrobić odwrotnie. Najpierw sprawdź toner, potem drukarkę.
HP jest mniejsza i to może mieć znaczenie
HP LaserJet M110w ma jedną dużą zaletę: jest naprawdę kompaktowa. Jeśli masz małe biurko, wąską półkę albo drukarka ma stać gdzieś obok laptopa, HP łatwiej wciśniesz w domową przestrzeń.
Brother HL-L1230W też nie jest wielką maszyną biurową. To nadal mała drukarka do domu. Jest jednak trochę większa i cięższa od HP. Jeżeli masz miejsce, raczej nie zrobi Ci to różnicy. Jeśli walczysz o każdy centymetr, HP może wygrać samym rozmiarem.
Z naszej strony zawsze doradzamy sprawdzić nie tylko wymiary obudowy, ale też to, jak wysuwa się papier i jak otwiera się podajnik. Drukarka może wyglądać na małą, a potem okazuje się, że potrzebuje więcej miejsca z przodu albo od góry.
Jakość druku: do tekstu obie dadzą radę
Obie drukarki są monochromatyczne, więc nie kupujesz ich do zdjęć ani kolorowych materiałów. One mają drukować czarny tekst. HP LaserJet M110w ma rozdzielczość do 600 × 600 dpi. Do faktur, etykiet, prostych dokumentów i szkolnych materiałów to wystarczy. Brother HL-L1230W ma rozdzielczość do 2400 × 600 dpi. W praktyce może to pomóc przy drobniejszym tekście, tabelkach, kodach albo dokumentach, gdzie jest dużo małych elementów.
Czy różnica będzie ogromna przy zwykłej stronie z tekstem? Raczej nie. Ale jeśli drukujesz dokumenty z małą czcionką, Brother może wyglądać trochę lepiej.
Wi-Fi: mały szczegół, który potrafi wkurzyć
Drukarka z Wi-Fi brzmi prosto. Klikasz „drukuj” i gotowe. Tyle że w domu bywa różnie. Router stoi w jednym pokoju, laptop w drugim, telefon w trzecim, a drukarka czasem udaje, że nikogo nie zna.
HP LaserJet M110w obsługuje Wi-Fi 2,4 GHz, Wi-Fi Direct, Apple AirPrint i Mopria. To dobry zestaw, jeśli chcesz drukować z telefonu albo laptopa bez kabla.
Brother HL-L1230W obsługuje Wi-Fi 2,4 GHz i 5 GHz. To może być wygodniejsze, jeśli masz nowszy router i dużo sprzętów w domu. Pasmo 5 GHz bywa mniej zatłoczone, więc połączenie może być stabilniejsze, choć dużo zależy od mieszkania i ustawienia routera.
Mówiąc prosto: HP będzie wygodna do szybkiego drukowania z telefonu. Brother daje trochę więcej swobody przy domowej sieci.
Dla kogo Brother HL-L1230W?
Brother HL-L1230W polecilibyśmy do domu, w którym drukuje się regularnie. Nie muszą to być setki stron miesięcznie. Wystarczy, że drukarka jest używana co kilka dni. Sprawdzi się, jeśli drukujesz dokumenty do pracy, materiały szkolne, etykiety do paczek, formularze albo potwierdzenia. Większy toner startowy daje spokojniejszy początek, a Wi-Fi 5 GHz może się przydać w domu z dużą liczbą urządzeń.
Brother wygląda na lepszy wybór przy dłuższym użytkowaniu. Może nie jest najmniejszy, ale daje więcej tam, gdzie naprawdę to czuć.
Dla kogo HP LaserJet M110w?
HP LaserJet M110w ma sens, jeśli drukujesz rzadko i masz mało miejsca. To dobra opcja dla osoby, która raz na jakiś czas potrzebuje wydrukować dokument, etykietę zwrotną albo bilet. Jest mała, lekka i prosta. Jeśli zależy Ci głównie na tym, żeby drukarka nie zajmowała pół biurka, HP wypada dobrze.
Trzeba tylko pamiętać o tonerze startowym. Około 300 stron to nie katastrofa, ale przy częstszym drukowaniu szybko dojdziesz do zakupu nowego tonera.
Którą wybralibyśmy do domu?
Gdybyśmy mieli wskazać jedną z tych dwóch drukarek do typowego domu, wybralibyśmy Brother HL-L1230W.
Powód jest prosty: większy toner startowy, lepsza rozdzielczość i Wi-Fi 5 GHz. To są rzeczy, które mogą nie robić wielkiego wrażenia przy oglądaniu specyfikacji, ale w codziennym użyciu mają sens.
HP LaserJet M110w wybralibyśmy wtedy, gdy naprawdę liczy się mały rozmiar albo drukujesz bardzo rzadko. Do kilku stron miesięcznie będzie w porządku. Do częstszego domowego drukowania bardziej przekonuje nas Brother.


