Header Banner
O drukarkach i drukowaniu

HP Photosmart 475 po 18 latach przerwy. Czy 20-letnia drukarka nadal działa?

HP Photosmart 475 – 20 lat później!

Są urządzenia, które po kilku latach trafiają do szafy i nikt już o nich nie pamięta. Ta drukarka miała dokładnie taki los.

HP Photosmart 475 ma już około 20 lat, a przez mniej więcej 18 z nich praktycznie nie była używana.

Kiedy ją kupowałem, zapłaciłem za nią około 200 funtów. Nie była więc małym, tanim gadżetem do okazjonalnego drukowania. Jak na połowę lat 2000 był to naprawdę ciekawy sprzęt fotograficzny.

Po prawie dwóch dekadach postoju postanowiłem wyciągnąć ją ponownie.

Bez specjalnego przygotowania, bez pewności, że cokolwiek jeszcze zadziała.

Pytanie było proste:

czy drukarka atramentowa, która stała nieużywana przez około 18 lat, jest jeszcze w stanie wydrukować zdjęcie?

200 funtów za małą drukarkę fotograficzną?

Dzisiaj 200 funtów za niewielką drukarkę 10 × 15 cm może brzmieć dość abstrakcyjnie.

Trzeba jednak spojrzeć na HP Photosmart 475 jak na produkt swoich czasów.

W 2005 roku aparat cyfrowy nie był jeszcze częścią każdego telefonu, karty pamięci miały znacznie mniejszą pojemność, a przesłanie zdjęcia do chmury kilka sekund po jego wykonaniu nie było czymś oczywistym.

HP chciało więc stworzyć urządzenie, które pozwalało fotografować, przeglądać, przechowywać i drukować zdjęcia bez zabierania ze sobą komputera.

I właśnie dlatego Photosmart 475 oferowała znacznie więcej niż samo drukowanie.

Drukarka, która miała własny „dysk na zdjęcia”

Jedną z najciekawszych funkcji HP Photosmart 475 była wbudowana pamięć o pojemności 1,5 GB.

Według materiałów HP można było przechowywać w niej nawet około 1000 fotografii. Zdjęcia można było kopiować z kart pamięci, katalogować, przeglądać i później ponownie drukować.

Dzisiaj 1,5 GB wygląda zabawnie.

Wtedy oznaczało jednak możliwość zgrania zdjęć z aparatu bez laptopa i zwolnienia miejsca na karcie pamięci.

W pewnym sensie była to więc jednocześnie:

drukarka, przenośny album fotograficzny i magazyn zdjęć.

Co więcej, po podłączeniu zewnętrznej nagrywarki Photosmart 475 pozwalała nawet przenieść fotografie na płytę CD lub DVD.

Tak, drukarka potrafiła pośredniczyć w nagrywaniu zdjęć na płytę.

Dwadzieścia lat później brzmi to jak technologia z zupełnie innej rzeczywistości.

Zdjęcia bez komputera!

Komputer nie był tutaj konieczny.

Z przodu drukarki znajdowały się czytniki popularnych w tamtych czasach kart pamięci. Można było przełożyć kartę bezpośrednio z aparatu do drukarki, wybrać zdjęcie na ekranie i rozpocząć drukowanie.

Obsługiwane były m.in. karty:

  • CompactFlash,
  • Microdrive,
  • SD,
  • MultiMediaCard,
  • Memory Stick,
  • xD-Picture Card.

Do tego dochodził PictBridge, umożliwiający bezpośrednie podłączenie kompatybilnego aparatu, oraz możliwość korzystania z nośników USB. HP przewidywało nawet drukowanie z telefonu przez Bluetooth, choć wymagało to opcjonalnego adaptera.

To był trochę odpowiednik dzisiejszego „wyślij z telefonu i drukuj”, tylko w wersji z 2005 roku.

I jeszcze zdjęcia paszportowe.

To funkcja, o której łatwo zapomnieć, a która świetnie pokazuje, jak rozbudowane było menu tego urządzenia.

HP Photosmart 475 miała specjalny tryb drukowania zdjęć paszportowych.

Użytkownik wybierał odpowiedni rozmiar, a drukarka automatycznie rozmieszczała na arkuszu tyle kopii fotografii, ile mieściło się na stronie. Instrukcja urządzenia wymienia osobny tryb Passport photos właśnie do takiego zastosowania.

Czyli można było zrobić zdjęcie aparatem cyfrowym, włożyć kartę do drukarki i przygotować sobie cały arkusz małych fotografii bez uruchamiania Photoshopa czy dodatkowego programu.

Drukarka oferowała też m.in. tryb fotograficznych naklejek, umożliwiający umieszczenie 16 zdjęć na jednej stronie.

Jak na tak małe urządzenie – całkiem sporo.

Ekran 2,5 cala i edycja fotografii

Na górze urządzenia znajduje się odchylany, kolorowy ekran LCD o przekątnej około 2,5 cala.

Z poziomu drukarki można było między innymi:

  • powiększyć zdjęcie,
  • przyciąć je,
  • obrócić,
  • zmienić jasność,
  • poprawić oświetlenie,
  • usunąć efekt czerwonych oczu.

HP wykorzystywało do tego swoje funkcje Real Life Technologies.

Dzisiaj wykonujemy takie poprawki jednym ruchem palca na telefonie.

Tutaj robiło się je… bezpośrednio na drukarce.

Można było podłączyć ją do telewizora!

HP poszło jeszcze dalej.

W zestawie z Photosmart 475 znajdował się pilot i przewód umożliwiający podłączenie drukarki do telewizora.

Zdjęcia zapisane w pamięci można było oglądać na dużym ekranie, edytować, tworzyć pokazy slajdów, a później wybrane fotografie wydrukować.

Wyobraźmy sobie rodzinne spotkanie w 2005 roku.

Aparat → karta pamięci → drukarka → telewizor → pokaz slajdów → wydruk najlepszych zdjęć.

Dzisiaj wszystko to zastąpił smartfon.

Ale wtedy Photosmart 475 była pomysłem na całe małe centrum fotograficzne.

HP miało więcej takich drukarek.

Photosmart 475 nie była pojedynczym eksperymentem.

W tamtym okresie HP bardzo mocno rozwijało kategorię przenośnych drukarek fotograficznych.

W 2005 roku razem z 475 pojawiły się między innymi:

HP Photosmart 335

CREATOR: gd-jpeg v1.0 (using IJG JPEG v62), quality = 80

Prostszy i tańszy model. Miał ekran LCD o przekątnej 1,5 cala, czytniki kart pamięci i możliwość drukowania bezpośrednio z aparatu. Ważył około 1,4 kg.

HP Photosmart 385

Bardziej rozbudowana wersja z większym, 2,5-calowym ekranem, możliwością edycji fotografii i obsługą Bluetooth.

HP Photosmart 428 Portable Photo Studio

I tutaj HP poszło jeszcze dalej.

Sprzedawało cały Portable Photo Studio, czyli komplet składający się z drukarki Photosmart 428, stacji dokującej oraz aparatu cyfrowego HP Photosmart M517 o rozdzielczości 5,2 Mpix.

Pomysł był prosty:

kupujesz cały zestaw, robisz zdjęcie i od razu je drukujesz.

Bez komputera i praktycznie bez dodatkowego sprzętu.

Na tle 335 i 385 model 475 był najbardziej interesujący przede wszystkim przez 1,5 GB własnej pamięci, dzięki której pełnił też funkcję przenośnego archiwum fotografii.

Jak duże zdjęcia drukowała HP Photosmart 475?

To kolejna rzecz, która pozytywnie zaskakuje.

Oczywistym formatem było klasyczne zdjęcie 10 × 15 cm, ale urządzenie potrafiło także drukować większe fotografie 13 × 18 cm oraz panoramy 10 × 30 cm.

HP przedstawiało 475 jako pierwszą swoją przenośną drukarkę tej klasy obsługującą bezramkowe wydruki od 13 × 18 cm aż po panoramy 10 × 30 cm.

Producent deklarował również możliwość wydrukowania zdjęcia 10 × 15 cm w czasie poniżej minuty przy odpowiednim papierze.

A teraz najlepsze: tusze nadal można kupić!

I tutaj pojawia się rzecz, która podczas przygotowywania tego materiału zaskoczyła mnie chyba najbardziej.

Mówimy o drukarce z 2005 roku.

Sprzęcie, który w moim przypadku przez około 18 lat nie drukował.

A mimo tego w 2026 roku można wejść na DrTusz.pl i nadal zamówić do niego kompatybilne wkłady.

HP Photosmart 475 współpracuje m.in. z kolorowymi wkładami HP 343 i HP 344. W chwili przygotowywania tego tekstu oba zamienniki DrTusz są dostępne od ręki.

I kosztują:

zamiennik HP 343 – 74,99 zł
14 ml, deklarowana wydajność 520 stron.

zamiennik HP 344 – 74,99 zł
19 ml, deklarowana wydajność 750 stron.

Dostępne są nawet dwupaki:

2 × HP 343 – 129,99 zł
2 × HP 344 – 142,99 zł.

I dla mnie to jest naprawdę niezły paradoks.

Drukarka ma około 20 lat, przez 18 lat stała nieużywana, a ja nadal mogę normalnie wejść do sklepu i zamówić do niej nowy wkład.

W świecie elektroniki, w którym kilkuletnie urządzenie potrafi stracić wsparcie producenta, jest to całkiem imponujące.

Dlaczego tak długa przerwa była szczególnie ciekawa?

18 lat postoju w przypadku drukarki atramentowej to naprawdę ekstremalny test.

Atrament potrafi wysychać znacznie szybciej, a tutaj urządzenie przeleżało praktycznie dwie dekady.

Photosmart 475 ma jednak pewną zaletę: głowica drukująca jest częścią wkładu atramentowego.

To oznacza, że wymieniając kartridż, wymieniamy jednocześnie element odpowiedzialny za nanoszenie atramentu.

W urządzeniu ze stałą głowicą taki wieloletni postój mógłby być zdecydowanie trudniejszy do odratowania.

Dlatego tym bardziej chciałem sprawdzić, co stanie się po ponownym uruchomieniu mojego egzemplarza.

Czy HP Photosmart 475 po 18 latach nadal drukuje?

Nie będę tutaj zdradzał całego testu.

Urządzenie przeleżało około 18 lat, ma mniej więcej 20 lat, a kiedy je kupowałem, kosztowało mnie około 200 funtów.

Po takim czasie samo uruchomienie urządzenia jest już interesujące.

Ale najważniejsze pytanie brzmi:

czy po zamontowaniu wkładu HP Photosmart 475 nadal jest w stanie zrobić prawdziwy wydruk fotograficzny?

Cały eksperyment, pierwsze uruchomienie i efekt końcowy zobaczysz w filmie:

HP Photosmart 475 dzisiaj – bardziej ciekawostka czy nadal użyteczna drukarka?

Oczywiście nie zamierzam przekonywać nikogo, żeby w 2026 roku zamiast nowej drukarki fotograficznej zaczął szukać Photosmarta 475.

Ale jako kawałek historii technologii ten sprzęt jest świetny.

Dwadzieścia lat temu HP próbowało zmieścić w jednym niewielkim urządzeniu:

drukarkę fotograficzną, czytnik kart, pamięć na zdjęcia, ekran, podstawowy edytor fotografii, pokaz slajdów, druk zdjęć paszportowych, obsługę telewizora, PictBridge i opcjonalny Bluetooth.

A do tego można było dokupić akumulator i korzystać z niej poza domem.

Dzisiaj większość tych zadań wykonuje telefon.

Tylko telefon nadal nie poda nam po chwili papierowego zdjęcia.

I właśnie dlatego wyciągnięcie takiego sprzętu po 18 latach i ponowne wciśnięcie przycisku zasilania daje trochę więcej frajdy niż uruchomienie kolejnej nowej drukarki.

A fakt, że 20 lat później nadal można kupić do niej wkład za 74,99 zł, jest chyba najlepszym zakończeniem tej historii.

0 0 Głosy
Article Rating
Subskrybuj
Powiadom o
guest
0 komentarzy
Najstarsze
Najnowsze Najbardziej oceniane

Powiązane wpisy

Jak przygotować drukarkę do długiej przerwy w użytkowaniu w 2026

Jak przygotować drukarkę do długiej przerwy w użytkowaniu w 2026

Czy Twoja drukarka też robi sobie święta? Bywa tak, że sprzęt, który przez wiele miesięcy…

Brother HL-1110E – recenzja drukarki, która po latach nadal ma sens!

Brother HL-1110E – recenzja drukarki, która po latach nadal ma sens!

Czy stara, prosta drukarka laserowa może być lepszym wyborem niż nowoczesny model z dziesiątkami funkcji?…

Zamiennik tuszu HP nie działa? Mam metodę

Zamiennik tuszu HP nie działa? Mam metodę

Jednym z najczęściej pojawiających się zagadnień związanym z użytkowaniem sprzętu drukującego firmy HP jest kwestia…