Posts Tagged ‘HP 12A’

XXXL

HP Q2612A

HP Q2612A

Tak dzisiaj z nudów (tylko nie mówcie moim szefom!) przeglądałam aukcje tonerów na popularnym serwisie aukcyjnym. Chciałam porównać ceny, poczytać opisy, sprawdzić ilość odwiedzających aukcje. Jednym słowem śledziłam konkurencję :D

Na tapetę wzięłam, najpopularniejszy model tonera HP Q2612A, popularnie zwany „dwunastką” (HP 12A). Moją ciekawość wzbudziły oznaczenia XXXL, które jak się pewnie domyślacie (skoro i ja się domyśliłam, to i Wy zapewne też) oznaczają wydajność tonera, czyli ile stron można na tym delikwencie wydrukować.

Najpierw uśmiałam się jak norka tymi „X” przed „eLką”, bo zastanawiam się gdzie jest granica absurdu w wirtualnym powiększaniu objętości, a później zastanowiło mnie czy ktokolwiek na te „iksy” zwraca jeszcze uwagę i się na nie nabiera. Tak, nabiera, bo jest to tylko chwyt marketingowy, gdyż przy bliższym przyjrzeniu się (o czym poniżej) szydło z worka wychodzi i jak na dłoni widać jakie to jest żałosne, a wręcz prymitywne.

No więc prześledziłam około 10 „triple ikselkowych”aukcji i o dziwo pomimo nie znikania X z opisów (nadal mamy po trzy sztuki) to wydajność faluje jak wzburzone może po tsunami.

Najczęstsza podawana wydajność to standard (3 tys. kopii), a nieco ambitniejsi dodają 100 stron więcej. Inni marketingowi spece potencjalnym Klientom dorzucają gratis aż 200 sztuk czyściutkich wydruków. Ale oni to i tak są słabi.

Rekordzista tak postanowił napompować ten sam toner, że popuścił wodze fantazji i zakasował całą konkurencję określając wydajność swojego cudu techniki na 3 300 kopii. Nie ma co – Mistrz Świata!

Trochę to wszystko przypomina bicie sportowych rekordów, na których nieustanne poprawianie czeka cały świat. Presja jest tak wielka, że chyba pozostaje nam czekać na drukarkowego Usaina Bolta, który wkrótce złamie magiczną barierę 3,5 kopii, a patrząc z perspektywy czasu na „wielce dynamiczny rozwój branży” wydaje się, że i 4000 nie jest wynikiem niemożliwym do osiągnięcia:D

Tak na koniec taka ciekawostka. Dwa identyczne tonery, ten sam producent i oba z obowiązkowymi trzema iksami w opisie. Jeden o wydajności 2 500, a drugi zaledwie 2000 kopii. Widać jak X robi różnice ;)